Tytuł: Wszystko o Suzuki Katana AY WR 50 suzuki-katana.nets.pl :: zagrzała sie- zgasła-i nie chce zapalic

Dodane przez tomek_kr dnia 01-10-2007 19:59
#1

siema,

Jadąc kataną z chłodnicy uciekł mi wszystki płyn.... (pompwody chyba walnieta poniewaz z niej kapało...) i katana sie zagrzała... zaczeła słabnąc az w końcu zgasła i teraz nie chce zapalic... co jej sie mogło stac??

Dodane przez wander dnia 01-10-2007 20:04
#2

zatarłeś scoota. A od tego żeby się nie zgrzała jest kontrolka!

Dodane przez BoniuBOSS dnia 01-10-2007 20:15
#3

Nom właśnie musisz mieć coś jeszcze nie tak z elektryką albo czujnikiem temperatury skoro tak się stało jak się stało.

Dodane przez tomek_kr dnia 01-10-2007 20:26
#4

kurcze ale kontrolka sie nie zapaliła.... ale gdy tak stacyjkie ustawi na połowie swieci ta od oleju i od chłodnicy wiec moze czujnik siadł... a jak sprawdzic czy sie silnik zadarł??

Dodane przez Sweet dnia 01-10-2007 21:04
#5

ta kontrolka swieci tylko zebys zobaczyl czy dziala ;P

Dodane przez tomek_kr dnia 01-10-2007 21:09
#6

taki głupi to ja nie jestem... wiem ze tak sie testuje te kontrolki... tylko pewnie u mnie czujnik jest walniety...

Dodane przez bartex dnia 01-10-2007 21:51
#7

u mnie ostatnio sie woda zagotowała ! pełno pary szło :) i też nieświeciła kontrolka ;/

Dodane przez tomek_kr dnia 01-10-2007 22:02
#8

ale wracając do tematu... silnik kreci, kompresja jest, iskra jest, paliwo podaje a nie pali... co mu moze byc??

Dodane przez wander dnia 01-10-2007 22:02
#9

woda to może bo paruje przy ok 97 stopniach a płyn ok 130 chyba ale to i tak dużo. ciekawe a jaka temperaturę są te czujniki wyregulowane??

Dodane przez EVOVIII dnia 01-10-2007 23:06
#10

Ogólnie to te czujki nie działają w żadnych Katanach, bo porostu sie zdąrzą przepalić zanim sie skut zagotuje, najlepszy jest termometr (w sensie na liczniku jakaś wskazówka-jak w aucie), kiedyś miałem speedfighta 2 i mi sie pompa wodna zatrała to ten licznik mi sie cały o 360 stopni prawie obrócił :P aż speed sie zatrał (bo myślałem że czujnik sie zjebał, a jak juz zaczł smierdzący dym leciec z cylka to juz lipa :D

Dodane przez tomek_kr dnia 27-10-2007 19:13
#11

juz wiem co mi sie stało... dolałem zimnej wody i pękł cylinder... tzn jakiś kanalik i teraz puszcza wode do środka... Przestroga dla innych... i nie dolewac wody gdy sie skut zagrzeje!!

Edytowane przez tomek_kr dnia 27-10-2007 19:16

Dodane przez BoniuBOSS dnia 27-10-2007 21:45
#12

Masz nauczkę, najlepiej stosować dobry płyn chłodniczy. Ja stosuje Shella cało roczny i jest super. Zero kamienia, układ chłodzenia w idealnym stanie.

Dodane przez tomek_kr dnia 28-10-2007 08:06
#13

ja też stosowalem płyn... tylko że mi pompa wody siadła ( a dokladniej łożyska) i płyn uciekł... a ze nie mlałem płynu pod reką to dolałm wody

Dodane przez BoniuBOSS dnia 28-10-2007 11:34
#14

Nom czyli wpierw trzeba było naprawić pompę a potem kupić płyn, dolać, odpowietrzyć układ i jazda.