Tytuł: Wszystko o Suzuki Katana AY WR 50 suzuki-katana.nets.pl :: Problem z odpaleniem
Dodane przez Pro_Stunt dnia 09-03-2011 17:09
#1
Siemka. Przejde do rzeczy:) Katane odpalana byla ostatni raz w styczniu i wczoraj postanowilem ją odpalić i pojeździć. Co prawda ma troszke muła na początku nie wiem dlaczego, bo zrobilem w niej generalny remont i wymienilem wał, tłok, cylek szlif... i ładnie do tarłem. Na początu przy ruszaniu muł a potem ładnie sie zbirera do tych 60km/h.
Ale problem jest taki. ze pojechalem do kumpla co mieszka ode mnie o 10km i jade sobie jade.. wszystko wporządku i pod jego dome katana zwolniła i zgasła... próbowalem gazowac ale to nic nie dalo... i jak stracila prędkość uslyszalem taki jakby trzask.. tak jakby powietrze z tlumika poszlo....
paliwo jest. iskra jest kompresja też jest ponoć bo to patrzyl kumpel( troche laik) u ktorego zostawilme po psuta katane. przy kopaniu w kopke znowu uslyszalem tak jakby trzask... wydaaje mi sie ze to powietrze...
wiem tylko tyle ze nie chce palić. nie wiem dlaczego
przed tym zdarzeniem dwa razy katana zalała mi sie wodą podczas deszczu.. mechanik po pierwszym razie mi powiedzial ze prawe lożysko na wale ma luz ( bo to lożysko podejrzewam bylo wolno obrotowo).. i mowi ze moglo sie przegrażć. ale nie wiem czy to ma coś wspolnego. Za pomoc bedzie "Pomógl".
Edit. Jedno lożysko bylo szybko obrotowe a drugie wolno obrotowe bo kupowałem i pamietam.
Edytowane przez Pro_Stunt dnia 09-03-2011 17:16
Dodane przez Aroni dnia 09-03-2011 17:20
#2
Jak już napisałem w innym temacie, 3 sprawy; kompresja, iskra, mieszanka. Jeśli wszystko jest w cylku to będzie chodził. Wszystko dokładnie sprawdź. Co do łożysk, to po prostu zdejmij pokrywy z obu stron i popatrz czy wał nie ma luzów...I narazie tyle. Sam musisz trochę poszukać przyczyny.
Dodane przez Pro_Stunt dnia 09-03-2011 17:46
#3
Na prawym łożysku byl luz minimalny... ale to bylo w listopadzie... teraz nie wiem jak jest. Coś sie musialo stać bo zgasla mi na drodze przy normalnej jeździe.
Paliwo dochodzi bo świeca mokra... iskra jest...
kumpel mi teraz gada ze jak wlożył palec do cylka przez dziure od świecy to nie poczuł przy kopaniu w kopke tloczka...
|To moze wał kichnął?
Dodane przez kefir95_95 dnia 09-03-2011 17:49
#4
może... a może wario się gdzieś przyblokowało?
Dodane przez mat199222 dnia 09-03-2011 19:20
#5
A może pierścień ci pękł sprawdź dokładnie sam tą kompresje.
Dodane przez matjag556 dnia 09-03-2011 20:09
#6
kefir95_95 nie mam do ciebie słów co ty [cenzura]isz co ma wariator do jego sytuacji.!!
Wyjmij cylinder i oblukaj pierścionki,wał czy ma luzy itp.
Zajrzyj w przekładnie.
Edytowane przez matjag556 dnia 09-03-2011 20:11
Dodane przez Pro_Stunt dnia 13-03-2011 10:32
#7
Okej. Panowie sprawdzilem co i jak. I sie okazalo ze kawalek pierściona sie ulamał. i nie ma go. bo jak przyjechalem do kolegi to sam sprawdzilem kompresje najpierw i kompresja o wiele slabsza... prawie ze brak kompresji.
no oki. Kupie nowe wszystko. tylko moje pytanie jest takie. dlaczego ten pierścionek mogl pęknąć ?? jest luz na prawym lożysku to mowie odrazu... nie wielki ale jest. robilem w nim na poczatku lata remont generalny. robilem szlif tylko ze tloczek i pierścionki są chinski.
co moglo być przyczyną ze pierścionek sie ulamał??
bo nie chce by byla taka sytuacja ze ja kupie nowe czesci zaloże a tu znowu coś pierdyknie:)
Dodane przez Luki dnia 13-03-2011 10:43
#8
no mi tez kiedyś złamał się kawałek pierscienia i zarysował i trochę tłoka ale musisz uważać bo chyba mógł trafić do komory korbowej i wtedy mozesz miec problem
Dodane przez mat199222 dnia 13-03-2011 11:28
#9
Przyczyna jest taka jak sam napisałeś chiński tłok nie kupuj tego bo zaraz znowu będziesz musiał robić tłok kup tłok meteor i bynajmniej na tym trochę pojeździsz, ja też przerabiałem chińskie tłoki i cylindry i każdy mi po 2 tygodniach padał więc się nie opyla tego kupować badziewia.
Dodane przez Pro_Stunt dnia 13-03-2011 12:08
#10
Mysle ze ten kawalek mogl wpaść do tlumika :) mam taka nadzieje:)
Dzieki za pomoc
:)